Archive for październik, 2007

To był…

środa, październik 31st, 2007

…trudny miesiąc. Trzy koncerty ewangelizacyjne w zakładach karnych i jeden tam, gdzie najbardziej obawialiśmy się jechać - w zakładzie poprawczym. Do więzień jakoś jestem już przyzwyczajony ale do osób w takim wieku i w takim miejscu przybywaliśmy pierwszy raz. Dziwne uczucie… 16, 17 letni mordercy i gwałciciele siedzący razem z tymi, którzy skazani zostali za kradzieże. Reakcje były różne, od pogardliwych uśmieszków po zasłuchanie. Choć nie miałem tego w planie, to jednak w pewnym momencie poczułem, że Pan chciałby abym powiedział coś krótkiego do tych młodych chłopaków. Coś ze swojego życia. Nie mam złudzeń, że dotarło to do większości. Pamiętam, że gdy ma się tyle lat, to człowiekowi wydaje się, że jest nieśmiertelny a jedynym autorytetem jest paczka najbliższych kumpli. Starałem się im powiedzieć, co pozostanie z tego za kilka lat. I choć, jak sądzę, do większości to na razie nie dotarło, to jednak mam nadzieję, że w przyszłości parę osób przypomni sobie ten koncert i słowa, które padały. Mam taką nadzieję bo tak było też w moim życiu. Dużo cichej radości po tych koncertach. Ale to już tradycja.

Warsztaty…

wtorek, październik 23rd, 2007

… Gospel w Krakowie już za nami. Krótkie podsumowanie:

(more…)

Są ludzie…

środa, październik 3rd, 2007

… którzy uwielbiają podpalać. Tylko po to by pokazać jak wspaniale potrafią gasić…