“- Co Twój Bóg dla ciebie uczynił? Naprawdę uczynił?
Przez dłuższą chwilę stała nieruchomo, zwrócona do niego tyłem.
- Wszystko - szepnęła wreszcie i wyszła, cicho zamykając za sobą drzwi…”
This entry was posted
on niedziela, grudzień 28th, 2008 at 02:08 and is filed under Blog.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
You can leave a response, or trackback from your own site.