Główna > Unitarianizm > Formuły trynitarne.

Formuły trynitarne.

24 sierpień 2017

  Poza omówionym tekstem z ewangelii Mateusza 28:19, trynitarianie czasami odwołują się do tzw. „trynitarnych formuł”, które występują w Nowym Testamencie i mają świadczyć o tym, że Bóg JHW jest jedną istotą w trzech osobach. Ksiądz Wincenty Granat oprócz wspomnianego wyżej tekstu, wymienia jeszcze trzy z nich1, które poniżej cytuję:

1 Kor. 12:4-6 (BW)
4. A różne są dary łaski, lecz Duch ten sam.
5. I różne są posługi, lecz Pan ten sam.
6. I różne są sposoby działania, lecz ten sam Bóg, który sprawia wszystko we wszystkich.

 2 Kor. 13:13 (BW)
13. Łaska Pana Jezusa Chrystusa i miłość Boga, i społeczność Ducha Świętego niech będzie z wami wszystkimi. 

Łuk. 1:35 (BW)
35. I odpowiadając anioł, rzekł jej: Duch Święty zstąpi na ciebie i moc Najwyższego zacieni cię. Dlatego też to, co się narodzi, będzie święte i będzie nazwane Synem Bożym.

  No cóż, przyznać trzeba, że po zapoznaniu się z niektórymi rodzajami trynitarnej argumentacji, możemy jeszcze bardziej dostrzec słabość jej umocowania w tekście biblijnym. Nie ulega bowiem najmniejszej wątpliwości, że aby widzieć w przytoczonych fragmentach naukę o Trójcy jako o Bogu istniejącym w trzech osobach, trzeba patrzeć na nie przez filtr z góry przyjętej wcześniej interpretacji. W żadnym z przytoczonych tekstów nie widać bowiem nawet najmniejszej wzmianki o tym, że trzy terminy występujące obok siebie, „tworzą” razem jednego Boga.

  Niewątpliwie pojawia się w nich „trójca” istotna w chrześcijańskim planie zbawienia człowieka, o której pisałem podczas omawiania świadectw pisarzy wczesnochrześcijańskich, brak jest natomiast śladu „Trójcy” jako trójjedynego Boga, w którym każda z Jego osób posiada boskie atrybuty, jest równa w czci i chwale, oraz uczestniczy w jednej liczbowo Bożej naturze. Samo wymienienie obok siebie trzech nazw, nie czyni automatycznie treści ukrytej pod tymi nazwami tym, co trynitarianie chcieliby widzieć. W liście do Efezjan 4:4-6 apostoł Paweł wymienia obok siebie 7 pojęć, jednak nie czyni to tych pojęć jednym Bogiem.

  Mało tego, przypatrując się podanym wyżej tekstom księdza Granata, możemy dostrzec, że w dwóch pierwszych Bóg odróżniony jest od Pana (Syna) oraz Ducha, co sprawia, że możemy być pewni, iż skoro Bóg jest jeden, to za Boga autor tego tekstu uznawał kogoś innego niż wymienieni obok tegoż Boga Syn i Duch. Analogiczna sytuacja ma miejsce w przypadku trzeciego, ostatniego fragmentu. Nie dość, że brak tu „znaku równości” pomiędzy trzema występującymi obok siebie pojęciami, to dodatkowo „Najwyższy” (a więc Bóg właśnie) odróżniony jest znowu od Syna i Ducha. Nie wspominając już nawet o tym, że jeśli chcielibyśmy być dokładni, to w zasadzie mamy tu do czynienia z pięcioma (anioł, Maria, Najwyższy, Syn i Duch) a nie trzema osobami (przyjmując roboczo, że Duch Święty jest osobą).

sierpień 2017

Przypisy

1 Ks. Wincenty Granat, Bóg Jeden w Trójcy Osób, Towarzystwo Naukowe KUL, Lublin 1962, str. 336, 337.


Komentarze zostały wyłączone