Główna > Unitarianizm > Formuły pluralne

Formuły pluralne

9 październik 2017

  Oprócz „klasycznych” formuł trynitarnych niektórzy apologeci tej doktryny zwracają również uwagę na tzw. pluralne wypowiedzi Boga, które mają dowodzić Jego wieloosobowości. Poniżej cytuję najczęściej przywoływane w tym kontekście wersety:

1Mojż. 1:26 (BW)
1. Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi.
27. I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich.

1Mojż. 3:22 (BL)
22. I powiedział Jahwe Bóg: “Oto stał się człowiek jako jeden z nas co do wiedzy dobrego i złego. A teraz może wyciągnie rękę swoją i weźmie też z drzewa życia i spożyje, aby żył na wieki”.

1Mojż. 11:7 (BW)
7.Przeto zstąpmy tam i pomieszajmy ich język, aby nikt nie rozumiał języka drugiego!

  Twierdzi się, iż skoro Bóg wypowiada się używając słów „uczyńmy”, „jak jeden z nas”, „zstąpmy” czy też „pomieszajmy”, to jest to dowodem, iż jedna osoba Boga zwraca się do drugiej osoby Boga. Skąd jednak wiadomo, że faktycznie chodzi tu o rozmowę osób Bóstwa pomiędzy sobą? Gdzie to jest w tych wersetach napisane? Nawet gdyby przyjąć, iż Bóg rozmawia tu sam z sobą, to dlaczego nie uznać, iż mamy w tym przypadku do czynienia z liczbą mnogą deliberatywną1, która sama w sobie nie wskazuje na osobową pluralność w jednej istocie, lecz raczej na wewnętrzne rozważania jakiejś sprawy przez ową istotę/osobę? Co wreszcie stoi na przeszkodzie, aby pojmować wymienione wyżej słowa jako wypowiedzi jednej istoty - Boga Jahwe, do innej istoty - swojego Syna? Jest to przecież najzupełniej zgodne ze znaczeniem jakie przypisujemy tego rodzaju artykulacjom, gdy spotykamy się z nimi w naszym codziennym języku. Jeśli słyszymy wypowiedziane przez jakiegoś człowieka zdanie: „uczyńmy coś dobrego”, to jest oczywiste, że nie pomyślimy sobie o tej sentencji jako o dowodzie na to, że ów ktoś jest wieloosobową istotą, tylko że po prostu przemawia do kogoś innego.

  Nie pomoże tu również podkreślanie tego, iż człowiek miał być uczyniony na obraz „nasz”, by potem zostać stworzonym przez Boga na obraz „swój”.2 W przypadku gdy przyjmiemy, iż adresatem całej wypowiedzi jest Boży Syn, takie sformułowanie nie może dziwić. Wszak ten ostatni jest “obrazem Boga niewidzialnego”3, “odbiciem jego istoty” i “odblaskiem jego chwały”4. Jeśli zatem człowiek został uczyniony na “obraz i podobieństwo Boga”, był również “obrazem i podobieństwem” tego, który sam jest odblaskiem chwały Bożej.

  Dla osoby o ariańskich poglądach, zdaje się być oczywiste, że to do Niego Bóg zwracał się w wymienionych wcześniej trzech wersetach z Księgi Rodzaju, jednak nie jako do jednej z osób Bóstwa, lecz jako do numerycznie odrębnej istoty i osoby, którą powołał do istnienia przed stworzeniem naszej czasoprzestrzeni.5 Takie stanowisko odnośnie adresata omawianych przez nas wypowiedzi zdaje się przyjmować jeden z pierwszych pisarzy kościelnych - Justyn Męczennik:

„62.2. I abyście, zmieniając sens cytowanych słów, nie mieli czelności twierdzić tego, co głoszą wasi nauczyciele, że albo Bóg powiedział sam do siebie „uczyńmy”, tak jak również my, gdy mamy zamiar coś zrobić często mówimy do samych siebie „uczyńmy” albo Bóg mówiąc „uczyńmy” zwrócił się do żywiołów, tzn. do ziemi i innych podobnych z których jak wiemy, powstał człowiek, przytoczę wam jeszcze inne słowa tegoż samego Mojżesza, z których możemy bez cienia wątpliwości poznać, że Bóg zwracał się do kogoś, kto jest numerycznie różny od Niego i posiada naturę rozumną.
62.3. Oto te słowa: „I rzekł Bóg: «Oto Adam stał się jak jeden z nas poznaniu dobra i zła»”. Mówiąc zaś „jak jeden z nas” wskazał na wielość bytów pozostających we wzajemnej relacji oraz że było ich przynajmniej dwóch. Nie chcę przez to bynajmniej twierdzić iż prawdą jest to, co głosi tak zwana przez was herezja albo że jej nauczyciele mogą wykazać, że Bóg w ten sposób zwracał się do aniołów lub też że ciało ludzkie jest dziełem aniołów.
62.4. Lecz to właśnie Latorośl, rzeczywiście wydana przez Ojca przed wszystkimi stworzeniami była obecna z Ojcem i do Niej zwracał się Ojciec, jak wskazuje na to Słowo przez usta Salomona, że to właśnie On został zrodzony jako początek wszelkiego stworzenia i jako Latorośl a Salomon nazywa Go Mądrością.”6

  Zwróćmy uwagę na to, że zdaniem Justyna Boży Syn, do którego zwracał się Bóg, jest „numerycznie różny” od tegoż Boga i jako taki, jest także innym od Niego „bytem”. Jest ewidentne, iż pisarz ten nie znał nauki o Bogu wieloosobowym, a wspomniane teksty z 1Mojż. 1:26 oraz 1Mojż. 3:22 rozumiał podobnie jak dzisiejsi unitarianie.7

  Trudno zatem uznać przytoczone wyżej teksty, a także inne tego rodzaju fragmenty, w których Bóg używa liczby mnogiej w stosunku do opisu własnych działań, jako przekonujący argument mający dowodzić Jego wieloosobowości. To naturalna i zwyczajna forma wypowiedzi, w której Bóg najprawdopodobniej zwraca się do swego Syna zarówno wtedy gdy stwarza człowieka - wszak to za Jego pośrednictwem powoływał do istnienia świat, jak i wówczas gdy planuje w stosunku do owego człowieka pewne działania. W ocenie wielu teologów bowiem, to Syn był właśnie tym Wysłannikiem Boga JHWH, który objawiał patriarchom oraz Izraelowi Jego wolę i chwałę, i w którym przebywało Jego „imię”.8 Nic zatem dziwnego, iż działania Boga dokonywane są za pośrednictwem Jego Syna i do Niego Bóg kieruje często swe słowa, ale zawsze jako do odrębnej od siebie istoty.

październik 2017

Przypisy

1 Taki pogląd prezentuje między innymi cytowany nieco wcześniej ksiądz Granat. Zob. Bóg Jeden w Trójcy Osób, str. 332, 333.

2 Podobnie rzecz się ma ze zmianą liczby mnogiej na pojedynczą czasowników „uczyńmy” oraz „stworzył”. Bóg jest autorem i projektantem stworzenia, Syn Boży tym, za pośrednictwem którego ten pierwszy wykonuje swe dzieła. Zob. Przyp. 8:22-31; Jana 1:3, 1Kor. 8:6, Kol. 1:16.

3 Kol. 1:15.

4 Hebr. 1:3.

5 Przyp. 8:22-31.

6 Justyn Męczennik, Dialog z Żydem Tryfonem, 62.2-4. 1 i 2 Apologia. Dialog z Żydem Tryfonem, tłumaczenie: Leszek Misiarczyk, Wydawnictwo Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Warszawa 2012, str. 228, 229.

7 Oczywiście mam na myśli tych z nich, którzy wierzą w osobową przedludzką preegzystencję Pana Jezusa.

8 2Mojż. 23:20,21.


Komentarze zostały wyłączone