Główna > Unitarianizm > Pan (Kyrios)

Pan (Kyrios)

1 luty 2018

  Niezmiernie interesującą i chyba najmocniejszą linią argumentacji podnoszoną przez trynitarian jest ta, która zwraca uwagę na pewne zwroty mające utożsamiać Boga JHWH z Panem Jezusem. Generalnie są dwa kierunki tego rodzaju dowodzenia. Pierwszy z nich wskazuje na to, iż niektóre tytuły nadane Bogu JHWH w Starym Testamencie, przypisane są Panu Jezusowi w Nowym Testamencie.1 Druga zaś zauważa, że w pismach hebrajskich opisane są czynności wykonywane przez Boga JHWH bądź też skierowane na Niego, natomiast w oczach pisarzy Nowego Testamentu okazują się one dotyczyć osoby naszego Zbawiciela.2 Tą część mojej pracy będę chciał poświęcić właśnie temu tematowi.

  Pierwszym tytułem, który będziemy mieli pod uwagę jest słowo „Pan”, czyli greckie Kyrios. Podobnie jak w kilku innych przypadkach, trynitarianie dowodzą, że skoro Ojciec jest nazwany Panem, oraz Syn także jest nazwany Panem, a Pan jest jeden,3 zatem muszą oni stanowić numerycznie jednego Pana. Z tego oczywiście wynika wniosek o tożsamości natury oraz istoty dwóch osób wchodzących w skład tegoż „Pana”. Jednakże argumentacja taka ma poważne luki, albowiem tytułami Pan (adon/kyrios) nie są określani w Piśmie wyłącznie Ojciec i Syn. Jest zatem możliwe, że tytuł „Pan”, podobnie jak omawiany już wcześniej termin „Bóg/bóg”, może posiadać różne znaczenie i w zależności od tego znaczenia, jego desygnatami mogą być różne istoty i osoby. I tak właśnie przedstawia tą sprawę Biblia.

  Terminem kyrios określeni zostali „panowie” panowie pewnej niewiasty przepowiadającej przyszłość:

Dz 16:16,19 (BW)
16. A gdyśmy szli na modlitwę, zdarzyło się, że spotkała nas pewna dziewczyna, która miała ducha wieszczego, a która przez swoje wróżby przynosiła wielki zysk panom swoim.

19. A gdy jej panowie (hoi kyrioi) ujrzeli, że przepadła nadzieja na ich zysk, pochwycili Pawła i Sylasa, zawlekli ich na rynek przed urzędników.

  Kyrios to również cesarz:

Dz 25:26 (BT)
26. Nie mogę jednak napisać władcy nic pewnego w jego sprawie, dlatego stawiłem go przed wami, a zwłaszcza przed tobą, królu Agryppo, abym po przesłuchaniu miał co napisać.

  Kyrios oznaczał dziedzica, któremu należało się dziedzictwo.

Gal. 4:1 (BW)
1. A mówię: Dopóki dziedzic jest dziecięciem, niczym się nie różni od niewolnika, chociaż jest panem (kyrios) wszystkiego,

  Kyrios to także właściciel niewolników:

Efez. 6:5,9 (BW)
5. Słudzy, bądźcie posłuszni panom (kyriois) na ziemi, z bojaźnią i ze drżeniem, w prostocie serca swego, jak Chrystusowi,

9. A wy, panowie (hoi kyrioi), postępujcie względem nich tak samo, zaniechajcie groźby, wiedząc, że zarówno wy, jak i oni mają Pana (ho kyrios) w niebie i że On nie ma względu na osoby.

  Te dwa ostatnie wersety są o tyle ciekawe, że słowo kyrios w jednym ciągu myślowym zostaje najpierw do właścicieli niewolników, potem zaś do Pana Jezusa.4 Jest to oczywistym dowodem potwierdzającym podaną na początku myśl, że znaczenie terminu kyrios może być po prostu różne i sam fakt nazwania kogoś tym słowem, nie świadczy automatycznie o jego tożsamości z Bogiem JHWH.

  Również Filip był nazwany kyrios przez prozelitów żydowskich:

Jan. 12:21 (BW)
21. Ci tedy podeszli do Filipa, który był z Betsaidy w Galilei, z prośbą, mówiąc: Panie (kyrie), chcemy Jezusa widzieć.

  Terminem tym określeni zostali także Paweł i Sylas:

Dz.Ap. 16:30 (BW)
30. I wyprowadziwszy ich na zewnątrz, rzekł: Panowie (kyrioi), co mam czynić, abym był zbawiony?

  A także Abraham:

1 Piotr. 3:6 (BW)
6. Tak Sara posłuszna była Abrahamowi, nazywając go panem (kyrion). Jej dziećmi stałyście się wy, gdy czynicie dobrze i niczym nie dajecie się nastraszyć.

  Widać więc wyraźnie, iż słowo kyrios było powiązane z różnymi istotami. Zastosowanie go jednak do danej osoby, nie musiało wskazywać automatycznie ani na równorzędność, ani na tożsamość tejże osoby z Bogiem JHWH. Jak wykazano wyżej, nie ulega najmniejszej wątpliwości, że dla chrześcijańskiego niewolnika, kyrios mogło oznaczać zarówno jego ziemskiego pana, jak i Chrystusa. To samo słowo miało więc inne znaczenie w każdym z tych przypadków. Z samego jego użycia w stosunku do Ojca i Syna nie można więc wyciągnąć wniosków, że numerycznie stanowią oni jednego Pana.

  Jednakże trynitarianie zwracają uwagę na jeszcze jedną rzecz związaną z tym tematem. Twierdzą mianowicie, iż kwestia nie dotyczy tylko i wyłącznie samego terminu. Wskazują, iż dużo ważniejszy jest fakt cytowania przez pisarzy Nowego Testamentu fragmentów ze Starego Testamentu, w których w tekście hebrajskim występuje imię własne Boga - JHWH (w LXX tłumaczone jako kyrios), natomiast w Nowym Testamencie odniesione jest ono do Pana Jezusa. Klasycznym tego przykładem jest poniższe porównanie dwóch wersetów:

Joel. 3:5 (BW)
5. Wszakże każdy, kto będzie wzywał imienia Pana (JHWH), będzie wybawiony; gdyż na górze Syjon i w Jeruzalemie będzie wybawienie - jak rzekł Pan - a wśród pozostałych przy życiu będą ci, których powoła Pan.

Rzym. 10:13 (BW)
13. Każdy bowiem, kto wzywa imienia Pańskiego, zbawiony będzie.

  Dla trynitarian sprawa jest oczywista - skoro Stary Testament naucza, iż do zbawienia będzie konieczne wzywanie JHWH zaś Nowy Testament cytuje ten fragment i odnosi do wzywania imienia Jezus, zatem nie ulega wątpliwości, że Jezus to Jahwe.

  No cóż, nie jest to jednak takie oczywiste. Przede wszystkim nie jest pewne czy faktycznie werset 13 apostoł Paweł odnosi do naszego Zbawiciela. Załóżmy jednak, iż tak czyni.5 Czy wówczas dowodzi to tożsamości Jezusa z Bogiem JHWH? Niekoniecznie. Spróbujmy to zilustrować na przykładzie Eliasza. Kiedy Żydzi pytają Jana Chrzciciela kim jest, On im odpowiada:

Jan. 1:21 (BW)
21. I zapytali go: Kim więc? Eliaszem jesteś? A on odrzekł: Nie jestem. Prorokiem jesteś? I odpowiedział: Nie.

  A jednak nieco później Pan Jezus mówi o Janie Chrzcicielu:

Mat. 11:14 (BW)
14. Jeżeli zaś chcecie to przyjąć, on jest Eliaszem, który miał przyjść.

Mat. 17:10-13 (BW)
10. I pytali go uczniowie, mówiąc: Czemu więc uczeni w Piśmie powiadają, że wpierw ma przyjść Eliasz?
11. A On, odpowiadając, rzekł: Eliasz przyjdzie i wszystko odnowi.
12. Lecz powiadam wam, że Eliasz już przyszedł i nie poznali go, ale zrobili z nim, co chcieli, Tak i Syn Człowieczy ucierpi od nich.
13. Wtedy zrozumieli uczniowie, że mówił do nich o Janie Chrzcicielu.

  Czy więc Jan Chrzciciel był tą samą istotą co Eliasz, skoro został wprost utożsamiony z Eliaszem? Oczywiście, nie. W jakim sensie więc był tymże Eliaszem? Oto odpowiedź:

Łuk. 1:15-17 (BW)
15. Będzie bowiem wielki przed Panem; i wina, i napoju mocnego pić nie będzie, a będzie napełniony Duchem Świętym już w łonie matki swojej.
16. Wielu też spośród synów izraelskich nawróci do Pana, Boga ich.
17. On to pójdzie przed nim w duchu i mocy Eliaszowej, by zwrócić serca ojców ku dzieciom, a nieposłusznych ku rozwadze sprawiedliwych, przygotowując Panu lud prawy.

  Otóż to, Jan Chrzciciel został w pewien sposób utożsamiony z Eliaszem, ponieważ szedł „w duchu i mocy Eliaszowej”, jednak oczywiście nie był tą samą osobą/istotą co Eliasz.

  Wydaje mi się, że analogiczną sytuację mamy w przypadku porównania tekstów Joela 3:5 z Rzymian 10:13. Przede wszystkim, nie tyle Pan Jezus jest utożsamiony z Bogiem JHWH, ile wzywanie imienia Jezus jest utożsamione z wzywaniem imienia JHWH. Nie jest to jednak niczym dziwny. Syn Boży jest tym, który przychodzi do nas w imieniu Boga JHWH, wykonując w tym imieniu Jego dzieła. Jako ten, którego Ojciec wywyższył  i dał Mu “imię ponad wszelkie imię”, w odróżnieniu od Ojca, nie jest On jednak Panem „z natury”, lecz Panem „ustanowionym”. To Ojciec wywyższył Go bowiem do takiego stanowiska6 i z racji postanowienia tegoż Ojca, wzywanie imienia Jezusa jest tym samym, co wzywanie imienia JHWH. Z tego porównania nie wynika jednak, że Syn jest Bogiem JHWH, tak samo jak z faktu utożsamienia przyjmowania uczniów z przyjmowaniem Pana Jezusa, oraz z przyjmowaniem Ojca nie wynika,7 iż uczniowie są tą samą istotą co Pan Jezus oraz Ojciec.

  I na koniec jeszcze jeden ważny werset:

Dz.Ap. 2:36 (BW)
36. Niechże tedy wie z pewnością cały dom Izraela, że i Panem i Chrystusem uczynił go Bóg, tego Jezusa, którego wy ukrzyżowaliście.

  Tekst jest jednoznaczny: to Bóg ustanowił Syna zarówno Panem jak i Chrystusem. Natomiast Boga nikt Panem ustanawiać nie musi. Podsumowując, Chrystus podobnie jak Ojciec jest w Piśmie określony terminem kyrios, jednak nie w znaczeniu absolutnym. W takim znaczeniu jest nim tylko Bóg Ojciec. Ustanowienie Jezusa przez Ojca Panem dowodzi również nieprawdziwości tezy mówiącej o tym, iż te dwie osoby stanowią numerycznie tego samego Pana. Skoro bowiem jedna osoba/istota jest Panem nie ustanowionym, a druga jest Panem ustanowionym, zatem Panów jest dwóch, a owe istoty/osoby nie mogą być tym samym Panem.

luty 2018 (listopad 2000)

Przypisy


1 Por. Iz 44:6 z Obj 22:13

2 Por. Za 12:10 z Obj 1:1

3 Mk 12:29

4 Z analogiczną sytuacją mamy do czynienia w Kol 3:22; 4:1

5 Kontekst wydaje ię być tego sprzymierzeńcem.

6 Fil. 2:9-11

7 Mt 10:40


Komentarze zostały wyłączone