Witaj Przyjacielu,

cieszę się, że trafiłeś na tę stronę. Pozwól, że najpierw się przedstawię – nazywam się Arkadiusz Wiśniewski i jestem autorem tego serwisu. Zakładam, że skoro tu zajrzałeś, to byłeś bądź jesteś Świadkiem Jehowy, lub też interesujesz się tą tematyką. Jeśli tak jest faktycznie, to jest to pierwsza rzecz, która nas łączy. Byłem Świadkiem Jehowy przez niecałe dwa lata. I choć był to czas krótki, to jednak przeżyty bardzo intensywnie. Zaczynałem, tak jak wszyscy – od głosiciela. Następny etap to służba pioniera pomocniczego, a później pioniera stałego, w końcowym etapie pracującego na „terenie oddalonym”.

Pomimo dużego zaangażowania w głoszenie oraz studiowanie publikacji WTS nie był to jednak zbyt szczęśliwy okres mojego życia. W końcu rozterki spowodowane stopniowym dostrzeganiem niezgodności nauczania Strażnicy z przekazem Biblii poskutkowały decyzją o odejściu z Organizacji. Nie chcę opisywać szczegółowo jak traumatyczne było to dla mnie przeżycie bo takich świadectw jest w internecie całe mnóstwo. Bardziej istotny jest dla mnie fakt, że ogromna większość ludzi po odejściu z Organizacji staje się ateistami bądź agnostykami. Rozczarowanie i ból związany z zachwianiem wiary i utratą społeczności z bliskimi osobami skutkuje takimi właśnie postawami.

Chciałbym napisać, że tak być naprawdę nie musi. Jeśli po odejściu jest w Tobie jeszcze iskierka wiary i szukasz śladów Tego, w którego niegdyś tak mocno uwierzyłeś, pragnę zapewnić Ciebie, że On jest, i że można Go odnaleźć poza strukturami organizacji Świadków Jehowy. Co ważne, okazuje się, że jest On Bogiem bardzo bliskim, realnym, działającym w życiu każdego chrześcijanina w sposób często niemal namacalny. Nie chowa się za grupą pośredników, która za Ciebie ma decydować o Twoim postępowaniu i wierzeniach, ale pragnie żywej, intymnej społeczności z każdym ze swoich dzieci. Do poznania i zawierzenia takiemu Bogu zachęcam Cię z całego serca, cytując za Dawidem:

Psalm 34:9 BT-2

(9) Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Jahwe, błogosławiony człowiek, który się do Niego ucieka.

Wielu z nas będąc Świadkami słyszało twarde nauczanie, że poza Organizacją jest jedynie szatański świat. Nic więc dziwnego, że spora liczba osób opuszczających WTS i rozczarowanych jej historią i nauczaniem, po swym odejściu nie uwalnia się od takiego spojrzenia na otaczającą rzeczywistość. Kościoły chrześcijańskie jawią im się jako siedlisko odstępczego zła. Gdy do tego dodamy barierę w postaci nauczania większości społeczności o Trójcy oraz o karaniu niezbawionych wiecznymi mękami (piekłem), decyzje takiej osoby po opuszczeniu Organizacji kierują ją na drogę agnostycyzmu bądź ateizmu.

Jednak nie wszystkie wspólnoty nauczają jednak powyższych rzeczy. Być może się zdziwisz ale są chrześcijanie i społeczności, które wierzą między innymi w to, że:

  • jest jeden Bóg JHWH (Jahwe/Jehowa) – Ojciec
  • Pan Jezus jest Jego Synem a nie Bogiem JHWH
  • ostateczną karą dla ludzi niezbawionych będzie wieczne zniszczenie a nie wieczne męki
  • 1000 letnie Królestwo będzie czasem sądu ale także okresem odnowienia wszystkich rzeczy na ziemi i szansą na życie wieczne dla tych wszystkich, którzy w obecnym życiu nie mieli świadomości Boga bądź możliwości uwierzenia w Niego
 

Są to nauki, z którymi być może Ty także się zgodzisz.

Oczywiście, ten dział nie jest przeznaczony tylko i wyłącznie dla byłych Świadków Jehowy. Mam nadzieję, że znajdą tu dla siebie coś ciekawego także ci, którzy nadal są w strukturach WTS. Moim celem nie jest jednak oskarżanie i wykazywanie wszystkich rzeczywistych i domniemanych błędów Organizacji ŚJ. Bardziej zależy mi na tym, by pokazać biblijną Prawdę i kryjącego się za nią Boga. Jeśli chcesz uczestniczyć w tej podróży – zapraszam serdecznie.

Arek Wiśniewski

Photo by Roy Javier on Unsplash


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zapisz się na newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowościach w serwisie Thaleia, zostaw nam swojego maila.