Ojciec wieczności

W pierwszej część niniejszej książki przedstawiałem argumenty uzasadniające pogląd, że Syn miał początek swego istnienia, oraz zawdzięczał je Bogu. Wskazywałem na to, że takie terminy jak „zrodzenie”, „jednorodzony”, „pierworodny”, „Syn”, „dziedzic” wskazują na ten fakt w sposób bezpośredni bądź pośredni. Przytaczanych jest jednak kilka fragmentów, które mają świadczyć o wiecznej egzystencji Bożego Syna, bez początku. Przyjrzyjmy się zatem niektórym z nich, by ocenić ich wartość merytoryczną. Pierwszy z nich będzie dotyczył mesjańskiego proroctwa zawartego w Księdze Izajasza. Brzmi ono następująco:

Iz 9:5 (BW)
5. Albowiem dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie władza na jego ramieniu, i nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny (אֲבִי עַ֖ד ai ad)1 Książę Pokoju.

Trynitarni apologeci podkreślają szczególnie przedostatnie określenie Pana Jezusa – „Ojciec Odwieczny”. To ostatnie ma dowodzić wiecznego istnienia Jezusa – istnienia nie mającego swego początku. Jarosław Zabiełło w swej internetowej pracy zatytułowanej „Jezus Chrystus jako Bóg Jahweh”, mocno podkreśla to świadectwo, twierdząc:

„Skoro Jezus jest odwieczny, to oczywistym jest, że nie może mieć początku. Tekst jest mocny i jednoznaczny.”2

Niestety, wbrew stwierdzeniu autora, tekst ten wcale jednoznaczny nie jest.3 Wciąż na nowo jestem zdumiony słuchając trynitarian, którzy formułują niejednokrotnie bardzo kategoryczne wnioski, przed dokładniejszą analizą tematu. Jeśli bowiem z tekstu Izajasza 9:5 faktycznie „jednoznacznie” wynika, że Jezus jest odwieczny w znaczeniu istnienia bez początku, to co powiemy o następującym fragmencie:

Ha 3:6 (BW)
6. Trzęsie się ziemia, gdy powstaje, gdy patrzy, drżą narody. Pękają odwieczne (עַ֔ד ad) góry, zapadają się prastare pagórki, jego drogi są wieczne.

Czy tekst ten równie „jednoznacznie” dowodzi, że góry „nie mogą mieć początku”? Oczywiście, nie. Wystarczy zajrzeć do słownika oraz konkordancji i nieco uważniej przeanalizować znaczenie oraz występowanie hebrajskiego słowa עַ֔ד (ad), oddanego przez tłumaczy Biblii Warszawskiej w obu przytoczonych przypadkach jako odwieczny/odwieczne”, aby bardziej ostrożnie formułować swoje opinie. Concise Hebrew-Aramaic Dictionary of the Old Testament tłumaczy omawiane przez nas hebrajskie słowo ʽad jako „jednostka czasu, w odniesieniu do przeszłości: dawny, starodawny; bez ograniczenia: na zawsze, wiecznie, wieczny, na wieki wieków, nieustanny, zawsze.”,4 zaś The Complete Word Study Dictionary: Old Testament definiuje je jako „wieczność” (ang. eternity), przyznając jednocześnie (powołując się przy tym na Ha 3:6), że termin ten „czasami oznacza mniej niż wieczność bądź też jedynie pozorną wieczność”.5 Gdyby więc Jarosław Zabiełło mając na myśli Iz 9:5 użył stwierdzenia w rodzaju: „tekst ten może stanowić wskazówkę o wiecznym istnieniu Syna Bożego”, to oczywiście miałby rację. Jednakże jego dogmatyczna teza mówiąca o „jednoznaczności” tego fragmentu Biblii, jest niestety daleka od prawdy, czego dowodzi wyżej zacytowany urywek z Habakuka oraz przytoczone słownikowe definicje. Czytając je uważnie, oraz analizując kontekst występowania słowa ad w różnych tekstach biblijnych możemy zauważyć jeszcze jedną ciekawą właściwość, tą mianowicie, że na 47 wersetów, które ten termin zawierają, jedynie trzy można odnieść bez żadnych wątpliwości do przeszłości.6 Pierwszy z nich to omawiany przez nas Iz 9:5, drugi przytaczany wcześniej Ha 3:6, trzeci zaś to wypowiedź z Hioba 20:4. Co ciekawe, dwa ostatnie ewidentnie nie odnoszą się do wieczności rozumianej absolutnie, jako okres bez początku. Zarówno Habakuk jak i Hiob używają terminu ad dla okresu sięgającego do pewnego punktu w historii, odpowiednio – do momentu stworzenia i uformowania ziemi (Ha 3:6)7, oraz do chwili stworzenia człowieka (Hi 20:4). Jeśli więc uznajemy, że w Iz 9:5 ad dotyczy przeszłości, to dlaczego jego znaczenie miałoby być tu wyjątkiem i przyjąć jako jedyne miejsce w Biblii znaczenie absolutnej „przeszłej” wieczności?

Gdyby spojrzeć jednak nieco szerzej na tendencję użycia tego słowa obserwowaną w Piśmie świętym, to należałoby raczej wyciągnąć wniosek, że ad , zgodnie z miażdżącą większością zastosowań tego terminu, dotyczy jednak przyszłości. Wydaje się, że intencją Izajasza, a w zasadzie Boga, który przez proroka przemawiał, było przekazanie czytelnikom informacji nie tyle o „odwiecznym” Mesjaszu, lecz raczej albo o Mesjaszu trwającym na wieki,8 albo o Mesjaszu będącym „ojcem wieczności”, przy czym obydwie wersje zgodne są z gramatyką hebrajską. Za tą pierwszą mogłaby świadczyć podobne sformułowanie znajdujące się w Iz 47:7:

Iz 47:7 (UBG)

7. I powiedziałaś: Będę panią na wieki (גְבָ֑רֶת עַ֣ד geḇeret ad). I nie wzięłaś sobie tego do serca ani nie pamiętałaś o tym, jakie będzie tego zakończenie.

Tekst ten odnosi się do Babilonu i jest przestrogą ku niemu skierowaną. To on, wierząc w swą siłę, miał nadzieję panować i być panią/królową na wieki. Oczywiście, kontekst wskazuje, że te oczekiwania dotyczyły przyszłości. Występuje tu analogiczna konstrukcja do tej, którą mamy w Iz 9:5, dlatego też sporo przekładów biblijnych skłania się ku takiemu właśnie rozwiązaniu, kiedy przychodzi do tłumaczenia tego ostatniego wersetu. Poniżej prezentuję kilka z nich:

Iz 9:5 (BL)
5. Bo chłopiec nam się narodził, syn został nam dany I otrzymał władzę na swe barki. I nazywają go imieniem: Twórca przedziwnych planów, pełen mocy Bóg, Ojciec na wieki, Książę Pokoju.

Iz 9:6 (BBE)
6. For to us a child has come, to us a son is given; and the government has been placed in his hands; and he has been named Wise Guide, Strong God, Father for ever, Prince of Peace

Iz 9:6 (ERV)
6. This will happen when the special child is born. God will give us a son who will be responsible for leading the people. His name will be “Wonderful Counselor, Powerful God, Father Who Lives Forever, Prince of Peace.”

Choć powyższe przekłady są jak najbardziej poprawne, to jednak, tak jak wspomniałem już wyżej, nie jest to jedyna możliwość poprawnego oddania omawianego przez nas wyrażenia. Część uczonych skłania się bowiem ku tłumaczeniu ai ad jako „Ojciec wieczności”.9 Mielibyśmy wówczas do czynienia z omawianą już wcześniej strukturą zwaną catena constructa.10 W dwóch stojących obok siebie rzeczownikach jeden odpowiada polskiemu mianownikowi (w tym przypadku: aḇi), drugi zaś dopełniaczowi (ad). Tego rodzaju zrozumienie preferują autorzy poniższych tłumaczeń:

Iz 9:6 (BG)
6. Dziecko bowiem narodziło się nam, syn został nam dany. Na jego ramieniu spocznie władza, a nazwą go imieniem: Cudowny, Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Wieczności, Książę Pokoju;

Iz 9:6 (BG)
6. Albowiem dziecię narodziło się nam, a syn dany jest nam; i będzie panowanie na ramieniu jego, a nazwią imię jego: Dziwny, Radny, Bóg mocny, Ojciec wieczności, Książę pokoju

Iz 9:6 (DRB)
6. For a CHILD IS BORN to us, and a son is given to us, and the government is upon his shoulder: and his name shall be called Wonderful, Counsellor, God the Mighty, the Father of the world to come, the Prince of Peace

Iz 9:6 (DBY)
6. For unto us a child is born, unto us a son is given; and the government shall be upon his shoulder; and his name is called Wonderful, Counsellor, Mighty God, Father of Eternity, Prince of Peace.

Przyznam szczerze, że powyższe spojrzenie jest najbliższe mojemu sercu. Pan Jezus z racji swej ofiary stał się bowiem dla nas przyczyną naszego przyszłego zmartwychwstania oraz wiecznego życia, jeśli tylko zachowamy swą wiarę i wierność. W związku z tym, określenie „Ojciec wieczności” w obrazowy ale piękny sposób oddaje to, kim naprawdę stał się dla nas i czym bylibyśmy bez Jego ofiary. Nie na darmo został nazwany On również „drugim Adamem”.11 Jako taki, jest źródłem naszego odrodzonego życia. Chwała niech będzie Bogu za takiego Zbawiciela, i chwała też Synowi, za ogrom łask wynikających z Jego miłości do nas, upadłych ludzi.

Przypisy

1 Znaczenie słowa ai to „ojciec”, natomiast ad „wieczność, starożytny, wieczny”.

2 J. Zabiełło, Jezus Chrystus jako Bóg Jahweh, [online], https://watchtower.org.pl/jz-jezus.php, [dostęp: 1 sierpnia 2018].

3 Szczerze mówiąc, należałoby w ogóle zacząć od tego, że przytoczona argumentacja dowodziłaby nie tyle trynitaryzmu ile modalizmu, ponieważ ewidentnie utożsamia numerycznie Syna z Ojcem.

4 J.R. Kohlenberger, W.D. Mounce, Concise Hebrew-Aramaic Dictionary of the Old Testament, par. 12735.

5 W. Baker, E. Carpenter, The Complete Word Study Dictionary: Old Testament, str. 804, 805.

6 Nie do końca jest pewne, czy ad w Iz 57:15 obejmuje swym znaczeniem przeszłość, przyszłość, czy też może zawiera w sobie znaczenie i jednej i drugiej.

7 Ewentualnie do wyłonienia się gór po potopie.

8 Ernst Jenni przychyla się do rozumienia Iz 9:5 jako „from now on to the eternity”, czyli „od teraz na wieczność”. Zob. E. Jenni, C. Westermann, Theological Lexicon of the Old Testament, str. 957-958.

9 O Panu Jezusie jak najbardziej można mówić jako o „Ojcu wieczności”, ponieważ z racji odkupienia stał się dla ludzi przyczyną ich zmartwychwstania oraz wiecznego życia – zob. J 6:57, 1Kor 15:22.

10 G. Deiana, A. Spreafico, Wprowadzenie do hebrajszczyzny biblijnej, str. 44, 45.

11 1Kor 15:45.