Zbawiciel

Drugim terminem, który służy trynitarianom jako dowód utożsamiania Pana Jezusa z Bogiem JHWH jest słowo oddane w naszych polskich Bibliach jako „Zbawiciel”. Zwraca się uwagę między innymi na następujące fragmenty:

Oz 13:4 (BW)
Bo Ja, Pan (JHWH), jestem twoim Bogiem od wyjścia z ziemi egipskiej, a Boga oprócz mnie nie powinieneś znać i poza mną nie ma zbawiciela

Łk 2:11 (BW)
11. Gdyż dziś narodził się wam Zbawiciel, którym jest Chrystus Pan, w mieście Dawidowy.

Dz 4:12 (BW)
12. I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.

Sprawa wydaje się być więc oczywista – jest jeden jedyny Zbawca/Zbawiciel i jest nim Bóg JHWH. Tak naucza prorok Ozeasz. Łukasz z kolei twierdzi, iż Zbawicielem jest Pan Jezus, a Piotr dodaje, iż oprócz Pana Jezusa nie ma w nikim innym zbawienia. Trudno więc wyciągnąć z tych informacji inny wniosek niż ten, że Pan Jezus jest tym jedynym Zbawicielem, poza którym nie ma żadnego innego, i co za tym idzie, Bogiem JHWH. A jednak sprawa nie przedstawia się tak jednoznacznie jak mogłoby się wydawać. Otóż słowo, które zostało użyte na określenie „Zbawcy/Zbawiciela” to hebrajskie מוֹשִׁיעַ (moszia) oraz greckie σωτήρ (soter). Okazuje się, iż pomimo jasnego nauczania o jednym jedynym Zbawicielu, poza którym nie ma żadnego innego, Stary Testament stosuje to słowo w pozytywnym znaczeniu do innych istot niż Bóg JHWH, wskazując na dokonywane przez nich czynności wybawiania/zbawiania, bądź też wprost nazywając ich tym terminem. Poniżej przedstawiam kilka przykładów dowodzących powyższego twierdzenia:

Zbawiać/wybawiać miał Jozue:

Joz 10:9 (BG)
9. Tedy posłali obywatele Gabaon do Jozuego, i do obozu w Galgal, mówiąc: Nie zawściągaj ręki swej od sług twoich; przyciągnij do nich rychło, a wybaw nas i pomóż nam; boć się zebrali przeciwko nam wszyscy królowie Amorejscy, którzy mieszkają po górach.

Sędziowie:

Sdz 2:16 (BT V)
16. Wówczas Pan wzbudził sędziów, by wybawili ich z ręki tych, którzy ich uciskali.

Szamgar:

Sdz 3:31 (BT V)
31. Po nim był Szamgar, syn Anata. Pobił on ościeniem na woły Filistynów w liczbie sześciuset ludzi – i on także wybawił Izraela.

Gedeon:

Sdz 6:14 (BT V)
Pan zaś zwrócił się ku niemu i rzekł do niego: Idź z tą siłą, jaką posiadasz, i wybaw Izraela z ręki Madianitów. Czyż nie Ja ciebie posyłam?

Sdz 6:36, 37 (BT V)
36. Rzekł więc Gedeon do Boga: Jeżeli naprawdę chcesz przeze mnie wybawić Izraela, jak to powiedziałeś,
37. pozwól, że położę runo wełny na klepisku; jeżeli rosa spadnie tylko na runo, a cała ziemia dokoła będzie sucha, będę wiedział, że wybawisz Izraela przeze mnie, jak powiedziałeś.

Sdz 8:22 (BT V)
22. W tym czasie mężowie izraelscy rzekli do Gedeona: Panuj nad nami, ty, twój syn i twój wnuk, ponieważ wybawiłeś nas z rąk Madianitów.

Warto wczytać się w te ostatnie fragmenty dotyczące Gedeona, ponieważ niosą one przydatną informację. Pokazują bowiem, że Gedeon jest posłany, by to on wybawił Izraela z ręki Madianitów (6:14). Werset 6:37 wskazuje, iż tym wybawcą jest Bóg, natomiast 8:22 utożsamia go z Gedeonem. Nie znaczy to oczywiście, iż Gedeon był Bogiem. Werset 6:36 wyjaśnia i uszczegóławia całą sprawę, stwierdzając, że Bóg wybawia Izraela za pośrednictwem Gedeona. Możemy w tym fragmencie dostrzec znakomitą analogię pomiędzy tytułem Zbawiciela i czynnością zbawiania, dokonywaną przez Ojca i przez Pana Jezusa. Ojciec jest źródłem i autorem zbawienia, tym który je zaplanował i wymyślił. Zbawia jednak ludzi poprzez Pana Jezusa. Analogia z przypadkiem Boga i Gedeona jest wyraźna i oczywista.

Izraela wybawiał również Tola:

Sdz 10:1 (BT V)
1. Po Abimeleku dla wybawienia Izraela powstał Tola, syn Puy, syna Dodo, mąż z pokolenia Issachara. Mieszkał on w Szamir, na górze Efraima.

A także Saul:

1 Sam 9:16 (BT V)
16. W dniu jutrzejszym o tym czasie poślę do ciebie człowieka z ziemi Beniamina. Jego namaścisz na wodza ludu mego izraelskiego. On wybawi mój lud z ręki Filistynów, wejrzałem bowiem na mój lud, gdyż do mnie dotarło jego wołanie.

Wybawicielem był Otniel:

Sdz 3:9 (BT V)
9. Wołali więc Izraelici do Pana i Pan sprawił, że powstał wśród Izraelitów wybawiciel, który ich wyswobodził – Otniel, syn Kenaza, młodszego brata Kaleba.

I Ehud:

Sdz 3:15 (BT V)
15. Wtedy Izraelici wołali do Pana i Pan wzbudził im wybawiciela, Ehuda, syna Gery, Beniaminity, który władał lewą ręką. Izraelici wysłali go z daniną do Eglona, króla Moabu.

Joachaz:

2Krl 13:5 (BT V)
5. Zatem Pan dał Izraelowi wybawiciela, który ich wyzwolił spod mocy Aramu, tak iż Izraelici mieszkali w swoich namiotach, jak przedtem.

O wybawicielach wspomina Nehemiasz:

Ne 9:27 (BT V)
27. Wtedy wydałeś ich w ręce ich wrogów, żeby ich dręczyli. W czasie swego udręczenia wołali do Ciebie, a Ty z niebios wysłuchałeś i według wielkiego miłosierdzia Twego dałeś im wybawicieli, żeby ich wybawili z ręki wrogów.

A także prorokuje Abdiasz:

Ab 1:21 (BG)
21. I wstąpią wybawiciele na górę Syon, aby sądzili górę Ezawa; a tak będzie królestwo samego Pana.

Z powyższych cytatów wynika więc bezspornie, iż oprócz Ojca i Syna, zbawicielami są nazywane w Piśmie także inne osoby, i to w sensie zdecydowanie pozytywnym. Biblie polskie zazwyczaj oddają w takich sytuacjach to hebrajskie słowo jako “wybawiciel” a nie “zbawiciel”, oraz “wybawienie” a nie “zbawienie” (w formie czasownikowej). Jednak we wszystkich wymienionych przypadkach mamy do czynienia z tym samym terminem, który występuje w przytoczonym na wstępie tekstem z Oz 13:4, czy też paralelnym fragmentem z Iz 43:11. Skoro więc pomimo wyraźnego stwierdzenia, iż poza Jahwe nie ma Zbawiciela, inne istoty są w ten sposób określane, to mamy do czynienia z oczywistym faktem stosowania w Biblii tego słowa w różnych znaczeniach. Bóg był inicjatorem i autorem zbawienia oraz dawał ku temu moc i siłę poszczególnym ludziom, których używał. Dokładnie z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w przypadku nazywania Zbawicielem Ojca oraz Syna. Ten pierwszy jest źródłem zbawienia, jego twórcą i architektem, Syn zaś – wykonawcą i pośrednikiem. Tą relację Nowy Testament przedstawia bardzo klarownie – Ojciec „posyła” Syna jako Zbawiciela, oraz jako takiego Go „wywyższa”:

1J 4:14 (BW)
14. A my widzieliśmy i świadczymy, iż Ojciec posłał Syna jako Zbawiciela świata.

Dz 5:31 (BW)
31. Tego wywyższył Bóg prawicą swoją jako Wodza i Zbawiciela, aby dać Izraelowi możność upamiętania się i odpuszczenia grzechów.

Wszechmocny Bóg nie potrzebuje być “wywyższonym”, aby zostać Wodzem i Zbawicielem. On jest nim po prostu z definicji, w przeciwieństwie do swego Syna.

Całą kwestię dotyczącą względności tytułu „zbawiciel” i różnych znaczeń tego słowa, mógłbym podsumować usłyszaną przy pewnej okazji anegdotą. Wyobraźmy sobie, że płyniemy statkiem, z którego w pewnym momencie wypada za burtę marynarz. Zauważa to jednak kapitan statku i rozkazuje pierwszemu oficerowi rzucić nieszczęśnikowi koło ratunkowe. Marynarz chwyta koło, podpływa do burty. Tam czeka na niego sznurowa drabinka i ręka pierwszego oficera. Kto uratował marynarza? Kapitan? Pierwszy oficer? Drabinka? Czy koło ratunkowe?

Analogiczna do opisanej powyżej sytuacji, ma miejsce praktycznie rzecz biorąc z niemal wszystkimi tytułami, które Biblia przyznaje Panu Jezusowi. Jest On „królem” wraz z Ojcem1, jednak również poświęceni Bogu wierzący chrześcijanie są nazwani królami.2 Jest „sędzią”3 podobnie jak Ojciec,4 jednak także Kościół nazwany jest „sędziami”5. Nie dowodzi to jednak oczywiście tego, że członkowie Kościoła są jedną i tą samą istotą wraz z Ojcem i Synem. Swoje królowanie oraz prawo sądzenia zawdzięczają bowiem Bogu, a tytuły te, przez Niego są im także nadane. Podobnie jest z Bożym Synem – tak jak w przypadku terminu „Zbawiciel” oraz „Pan”, Biblia jasno i wyraźnie informuje nas o tym, iż sam Pan Jezus nie jest „królem” czy też „sędzią” z racji bycia wszechmocnym Bogiem, lecz z powodu „ustanowienia” przez Ojca:

Ps 2:6-9 (BW)
6. Ja ustanowiłem króla mego na Syjonie, Świętej górze mojej.
7. Ogłoszę zarządzenie Pana (Jahwe): Rzekł do mnie: Synem moim jesteś, Dziś cię zrodziłem.
8. Proś mnie, a dam ci narody w dziedzictwo I krańce świata w posiadanie.
9. Rozgromisz je berłem żelaznym, Roztłuczesz jak naczynie gliniane.

Dz 10:42 (BT)
42. On nam rozkazał ogłosić ludowi i dać świadectwo, że Bóg ustanowił Go sędzią żywych i umarłych.

Z całej analizy dotyczącej podobieństwa tytułów przysługujących Bogu oraz Synowi możemy wnioskować, iż w niemal wszystkich tego typu przypadkach Bóg jest tym, na mocy decyzji którego Syn uzyskuje jakąś godność bądź stanowisko. Nigdy zaś nie mamy do czynienia z sytuacją odwrotną. Bóg jest królem, sędzią, panem z racji posiadanej przez siebie i w sobie boskości, nie zawdzięczając tego nikomu. Syn zaś – jest takim z racji decyzji Ojca, która ma miejsce w określonym momencie czasowym i posiada swoją przyczynę w „zewnętrznej” w stosunku do Syna istocie. Trudno więc w takiej sytuacji dostrzec jakąkolwiek wskazówkę przemawiającą za numeryczną tożsamością Boga oraz Pana Jezusa.

Przypisy

1 Obj 11:15, 17.

2 Obj 1:6; 5:10 (BG), Obj 20:4, 6; 22:5. Warto także zwrócić uwagę na fakt, że nawet Nabuchodonozor nazwany jest w Piśmie „królem królów” (por. Ez 26:7 LXX z Obj 19:16).

3 2Tm 4:8 (BT V).

4 Hbr 12:23; Jk 4:12.

5 1Kor 6:2, 3; Mt 19:28; Obj 20:4.