1 Tym. 5:17 (BW)

17. Starszym, którzy dobrze swój urząd sprawują, należy oddawać podwójną cześć, zwłaszcza tym, którzy podjęli się zwiastowania Słowa i nauczania.

Fragment ten, przynajmniej w zacytowanej powyżej wersji Biblii Warszawskiej, wydaje się być dosyć prosty – osoby pełniące w zborze służbę starszych (prezbiterów) powinni być w jakiś sposób bardziej szanowani i honorowani z powodu swej pracy, którą wykonują. Jednak kiedy przeczytamy dalszą część wypowiedzi apostoła Pawła, sprawy nieco się komplikują i przestają wydawać się tak proste. Aby je dokładnie zrozumieć musimy bliżej przyjrzeć się zarówno kontekstowi jak i słowom użytym w języku greckim. Zacznijmy od tego, że Paweł uzasadnia swoje zdanie na temat „podwójnej czci” dla starszych zboru w sposób następujący:

1 Tym. 5:18 (BW)
18. Albowiem Pismo mówi: Młócącemu wołowi nie zawiązuj pyska, oraz: Godzien jest robotnik zapłaty swojej. 

Fragment z młócącym wołem jest cytatem z 5Mojż 25:4 i zacytowany jest w Nowym Testamencie jeszcze tylko jeden raz. Spójrzmy w jakim kontekście:

1 Kor. 9:3-14 (BW)
3. Moja obrona przeciwko tym, którzy mnie oskarżają, jest taka:
4. Czy nie wolno nam jeść i pić?
5. Czy nie wolno nam zabierać z sobą żony chrześcijanki, jak czynią pozostali apostołowie i bracia Pańscy, i Kefas?
6. Czy tylko ja i Barnabasz nie mamy prawa nie pracować?
7. Kto kiedy pełni służbę żołnierską własnym kosztem? Kto zakłada winnicę, a owocu jej nie spożywa? Albo kto pasie trzodę, a mleka od trzody nie spożywa?
8. Czy to tylko ludzkie mówienie? Czy i zakon tego nie mówi?
9. Albowiem w zakonie Mojżeszowym napisano: Młócącemu wołowi nie zawiązuj pyska. Czy Bóg to mówi ze względu na woły?
10. Czy nie mówi tego raczej ze względu na nas? Tak jest, ze względu na nas jest napisane, że oracz winien orać w nadziei, a młocarz młócić w nadziei, że będzie uczestniczył w plonach.
11. Jeżeli my dla was dobra duchowe posialiśmy, to cóż wielkiego, jeżeli wasze ziemskie dobra żąć będziemy?
12. Jeżeli inni roszczą sobie prawo do was, czemuż raczej nie my? Myśmy jednak z tego prawa nie skorzystali, ale wszystko znosimy, aby żadnej przeszkody nie stawiać ewangelii Chrystusowej.
13. Czy nie wiecie, że ci, którzy służbę w świątyni sprawują, ze świątyni żyją, a którzy przy ołtarzu służą, cząstkę z ołtarza otrzymują?
14. Tak też postanowił Pan, ażeby którzy ewangelię zwiastują, z ewangelii żyli. 

Paweł tłumaczy fragment o wołach ewidentnie w kontekście korzystania z czyichś dóbr materialnych. Podobnie zresztą wygląda sprawa z drugim członem uzasadnienia konieczności „podwójnej czci”, ze zdaniem: „Godzien jest robotnik zapłaty swojej”. To z kolei cytat z wypowiedzi Pana Jezusa zanotowanej w ewangelii Łukasza:

Łuk. 10:5-7 (BW)
5. A gdy do jakiegoś domu wejdziecie, najpierw mówcie: Pokój domowi temu,
6. A jeśli tam będzie syn pokoju, spocznie na nim pokój wasz, a jeśli nie, wróci do was.
7. W domu tym pozostańcie, jedząc i pijąc to, co u nich jest; godzien bowiem robotnik zapłaty swojej. Nie przenoście się z domu do domu. 

Mamy więc sytuację dosyć dziwną – z jednej strony Paweł apeluje o to by szanować starszych, z drugiej zaś jako uzasadnienie podaje fragmenty, które mówią o korzystaniu z doczesnych dóbr osób, którym głosi się ewangelię. Już na pierwszy rzut oka widać, że coś tutaj nie pasuje. Sprawa wyjaśnia się jednak gdy spojrzymy na znaczenie dwóch oryginalnych słów użytych przez apostoła Pawła. Pierwsze z nich to time, które według Wielkiego Słownika Grecko-Polskiego ma następujące znaczenia:

  1. Zapłata za coś

  2. Szacunek, cześć

W przekładzie interlinearnym ks. Popowskiego znajdujemy dość celny komentarz do całego fragmentu:

„Oryginał grecki dopuszcza dwa rozumienia tego wyrazu: 1. zapłata, wynagrodzenie materialne; 2. szacunek w sensie poważania, czci. Treść wiersza 18 sugeruje wybór pierwszego rozumienia”

Ks. Popowski celnie zauważa, że kontekst wskazuje na znaczenie time jako materialnej zapłaty. Trudno się z tym nie zgodzić jeśli weźmiemy pod uwagę kontekst. Jednak nie rozwiązuje to nam do końca sprawy ponieważ wówczas tekst brzmiałby mniej więcej tak: „starszym, którzy swój urząd dobrze sprawują należy oddawać podwójną zapłatę”. Jeśli chodziłoby o „podwójną zapłatę” materialną oddawaną starszym, to sugerowałoby jakąś „nie-podwójną” zapłatę oddawaną innym. To w dalszym ciągu jest mało zrozumiałe.

Cały problem staje się jasny wówczas, gdy zrozumiemy znaczenie drugiego słowa, oddanego w Biblii Warszawskiej jako „podwójna” (zapłata) – to greckie diplous. W Biblii Gdańskiej zostało ono oddane jako „dwojaka” i chyba najlepiej ono tutaj pasuje. Dwojaka (podwójna) zapłata to nie dwa razy tyle więcej wsparcia materialnego co innym ale raczej dwojaka zapłata w znaczeniu:

  1. zapłaty duchowej w postaci szacunku, uznania

  2. wsparcia materialnego (zapłaty) niektórych starszych1.

Innymi słowy, apostoł Paweł mówi członkom zboru, że niektórzy starsi (sprawujący dobrze swój urząd, trudzący się w słowie i nauce) są dla zboru tak wartościowi, że oprócz należnego szacunku ze względu na ich służbę, warto byłoby się zastanowić nad wsparciem dla nich. Oczywiście po to, by odciążyć ich od spraw tego świata tak, by mogli w całości oddać się sprawom duchowym. To wsparcie nie musi naturalnie polegać na wypłacaniu stałej pieniężnej pensji, lecz może obejmować inne formy materialnej pomocy. Taka interpretacja wydaje się być zgodna z kontekstem całego tego fragmentu.

Przypisy: 

1. Podobną linię rozumowania wydaje się przyjmować tłumacz Przekładu Dosłownego – Piotr Zaremba, który w przypisach do rozważanego przez nas tekstu z listu do Tymoteusza pisze: „Podobnie jak w w. 3 odnosi się do szacunku w kwestii uznania, ale też w kwestii finansowego wsparcia”.

Photo by Quino Al on Unsplash

Kategorie: Biblia

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zapisz się na newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowościach w serwisie Thaleia, zostaw nam swojego maila.